Dlaczego Polacy nie chcą uczestniczyć w...
Rolnicy w Polsce od kilku już dobrych lat mają problem ze znalezieniem pracowników sezonowych do pracy przy zbiorze truskawek, malin, porzeczek czy jabłek.
Dlaczego Polacy nie chcą uczestniczyć w pracach sezonowych w Polsce?
Głównym, ale nie jedynym powodem są oczywiście niskie płace. Polscy rolnicy w ostatnich latach nawet już nie próbują szukać pracowników wśród Polaków, od razu kierują swoją ofertę do obywateli Ukrainy.
Faktycznie stawki za pracę są bardzo niskie. Przy zbiorze malin jest to około 4 złotych za koszyczek, czyli przez osiem godzin pracownik zarobi około 50 zł. Są jednak i inne niż finansowe powody braku pracowników. Przede wszystkim u naszych rolników pracuje się na czarno: bez umów, ubezpieczenia zdrowotnego, wypadkowego.
Praca raczej nigdy nie trwa osiem tylko dziesięć do dwunastu godzin. Trzeba wstać bardzo wcześnie i pracować do późna. Często w gorącym słońcu albo w deszczu. Pracodawcy nie pozwalają na długie przerwy, zwykle jest tylko jedna przerwa na cały dzień. Nie zapewniają wyżywienia ani nawet napojów.
Zwykle jest problem nawet z dostępem do toalety. Jeśli zapewniają zakwaterowanie to jest ono w bardzo słabych warunkach a do tego trzeba za nie płacić. Wiele do życzenia pozostawia także sposób odnoszenia się do pracowników. Na razie mają jeszcze chętnych pracowników z Ukrainy jednak należy się spodziewać, że i oni z czasem nie będą chcieli pracować za tak niskie stawki.
Artykuł powstał dzięki portalowi Agencja pracy Tymczasowej
Dodaj komentarz